środa, 21 sierpnia 2013

Pumeks Czy Tarka Do Stóp???



Dzisiaj parę słów o akcesoriach do stóp. Mam na myśli pumeks i tarkę do stóp. Często przypominamy sobie o zadbaniu stóp dopiero w sezonie letnim, kiedy należy włożyć sandały.  Wtedy poszukujemy odpowiednich metod, które mają nam pomóc odpowiednio zadbać o stopy. 


Kłopoty w związku z pielęgnacją stóp wynikają nie tylko z powodu braku dyscypliny czy czasu, ale również dlatego, że ciągle je nadwyrężamy i nie umiemy ich oszczędzać. Ciągle mamy problem ze zorganizowaniem naszym piętom (stopom)  czasu na wypoczynek. Każdego dnia prawie od samego rana do wieczora, jesteśmy dosłownie „na nogach”. Ogrom obowiązków w domu, w pracy nie pozwala nam na dłuższe chwile odpoczynku w ciągu dnia. W wyniku czego  o piętach zaczynamy myśleć przy okazji zbliżania się cieplejszej pory roku.


Wówczas zaczynamy stosować różnego rodzaje kremów, peelingów, maseczek do stóp, czyli wszystkiego co mogłoby sprawić, że nasze stopy staną się gładkie i elastyczne. Również popularnymi akcesoriami stosowanymi w pielęgnacji stóp są pumeksy i tarki. 




Coś o pumeksie
Pumeks  to wulkaniczna skała magmowa zbudowana z porowatego (ponad 50% porów) szkliwa wulkanicznego powstałego z silnie gazującej, pienistej lawy. Ma szklistą, drobnoziarnistą strukturę. Jest stosowany w budownictwie jako materiał izolacyjny oraz jako środek filtracyjny.



Pumeks jest  stosowany do usuwania zrogowaciałego naskórka i odcisków, umożliwia usuwanie trudnych do usunięcia zabrudzeń. Systematyczne stosowanie pozwala na utrzymanie higieny kończyn. Należy jednak pamiętać, aby często zmieniać pumeks z tego względu, iż ulega on zabrudzeniu, co powoduje szybki rozwój bakterii.

Pumeksy w bardzo szybki sposób usuwają wszelkiego rodzaju zgrubienia znajdujące się  na stopach (pietach)bez ryzyka skaleczenia stóp. Po kąpieli stóp należy osuszyć stopy  dokładnie i trzeć pumeksem wszelkie nierówności i zgrubienia zlokalizowane na ich powierzchni.

Coś o tarce do stóp
Tarka to narzędzie wybierane głównie przez kobiety. Stosowanie  tarki jest bardziej wygodne niż stosowanie pumeksu, gdyż tarka posiada specjalną, wygodną rączkę do trzymania. 



Zazwyczaj  tarki do stóp mają dwie powierzchnie ścierające. Jedna z nich jest  ostrzejsza,  posiada grube ziarna ścierające. Natomist druga jest delikatniejsza, gdyż są one drobniejsze. Pierwsza część pomaga dokładne usuniąć zgrubinia naskórka na stopie. Druga to tzw. polerka, która wygładza piętę i zapobiega efektowi „poszarpania skóry pięt”.


Na zdjęciach znajdują się przybory, które ja stosuję w pelęgnacji stóp. 
  • Pumeks (Avon ok 5.99)
  • Tarka do stóp ( firmy BALEA, dwustronna, kupiona w Niemczech, nie pamiętam ile kosztowała)
  • Mydło peeling-ujące do stóp (Avon ok 5,99zł). 
 

Należy pamiętać o tym, że po wygładzeniu stóp (pięt) powinno się stosować na ich powierzchnię specjalne kremy nawilżające. Taki zabieg pomaga zmiękczać i wygładzać skórę. A o moim kremie, który stosuję do stóp, opowiem czy następnym wpisie.

A Wy wolicie pumeks czy tarkę do stóp?

18 komentarzy:

  1. Nigdy nie próbowałam mydła peelingującego. Wiesz może, czy spełnia swoje zadania?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś używałam tylko pumeksu, teraz częściej sięgam po tarkę do stóp:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To mydło peelingujące wygląda bardzo ciekawie :) Ja używam pumeksu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę jednak pumeks. Przy tarce boję się, że krzywdę sobie zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie uzywałam jeszcze nigdy tarki, muszę spróbować bo narazie korzystam tylko z pumeksu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja także wybieram z powyższych opcji pumeks, stary najskuteczniejszy sposób:) tarka jest zbyt delikatna i słabo usuwa martwy naskórek. a mydło peelingujące, muszę przyznać, że nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie wolę pumeks, na samą myśl o tarce przechodzą mnie ciarki po plecach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mydła pilingujacego nie stosowałam nigdy, ale tarkę oczywiście, pumeks również, jednak wolę tarkę, gdyż pumeks szarpie pięty i do tego krem oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  9. Raz kupiłam tarkę z Avonu- świąteczna, jednostronna wersja i to była porażka, dlatego wolę pumeks.

    OdpowiedzUsuń
  10. baaardzo przydatny post!
    ja już obserwuje, zapraszam do siebie :D http://hipertrofiaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ja stosuje tarkę ale teraz planuje kupić pumeks :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdecydowanie tarka! nauczona jeszcze z pracy w salonie, gdzie Pani Podolog zdecydowanie negowała pumeks :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie tarka i potem krem z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajny post gratuluje chętnie wypróbuje produkt :* http://ladyblack20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. a może elektroniczny pilnik? tarka to trochę zbyt agresywne :) a pumeks to świetna pożywka dla bakterii i grzybków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja się muszę przerzucić z tarki na pumeks, wiele osób narzeka, że po tarce naskórek bardziej narasta...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam pumeksu, alw chyba spróbuję teraz z tarką ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i każdy zostawiony komentarz. Proszę, nie bądź anonimem, podpisuj się! Jeśli nie masz konta Google, możesz napisać komentarz jako "Anonimowy". Podpisz się jednak w treści wiadomości. Zapraszam ponownie będzie mi bardzo miło.