niedziela, 1 września 2013

Wyniki rozdania !!!

Witajcie
Czas najwyższy wylosować osobę która wygra zestaw kosmetyków.
O rozdaniu pisałam tutaj

W skład zestawu kosmetyków wchodzi: 
- Uniwersalny balsam Brzoskwinia i Bawełna 15ml.

- Błyszczyk do ust Bright Smile odcień Gleaming pink 15ml.

- Supertrwały tusz do rzęs Extra Lasting Black 7ml (nowość w katalogu 12/2013).

- Krem do pięt Foot Works 75 ml.

- Próbki. 
Do zabawy zgłosiło się 38 osób. 
Oto lista osób zgłoszonych, a przypisane im numery to kolejność zgłoszenia:
W losowanie odbędzie się dzięki stronie Losowe.pl 
 
A oto wylosowana liczba
:

Czyli zwyciężą jest : PAMAELA BASARA 
GRATULUJĘ
Proszę o kontakt mailowy chamotanna@gmail.com  
Dziękuję wszystkim za udział. Cieszę się że tak licznie wzięliście udział w rozdaniu. :-) 

środa, 21 sierpnia 2013

Pumeks Czy Tarka Do Stóp???



Dzisiaj parę słów o akcesoriach do stóp. Mam na myśli pumeks i tarkę do stóp. Często przypominamy sobie o zadbaniu stóp dopiero w sezonie letnim, kiedy należy włożyć sandały.  Wtedy poszukujemy odpowiednich metod, które mają nam pomóc odpowiednio zadbać o stopy. 


Kłopoty w związku z pielęgnacją stóp wynikają nie tylko z powodu braku dyscypliny czy czasu, ale również dlatego, że ciągle je nadwyrężamy i nie umiemy ich oszczędzać. Ciągle mamy problem ze zorganizowaniem naszym piętom (stopom)  czasu na wypoczynek. Każdego dnia prawie od samego rana do wieczora, jesteśmy dosłownie „na nogach”. Ogrom obowiązków w domu, w pracy nie pozwala nam na dłuższe chwile odpoczynku w ciągu dnia. W wyniku czego  o piętach zaczynamy myśleć przy okazji zbliżania się cieplejszej pory roku.


Wówczas zaczynamy stosować różnego rodzaje kremów, peelingów, maseczek do stóp, czyli wszystkiego co mogłoby sprawić, że nasze stopy staną się gładkie i elastyczne. Również popularnymi akcesoriami stosowanymi w pielęgnacji stóp są pumeksy i tarki. 




Coś o pumeksie
Pumeks  to wulkaniczna skała magmowa zbudowana z porowatego (ponad 50% porów) szkliwa wulkanicznego powstałego z silnie gazującej, pienistej lawy. Ma szklistą, drobnoziarnistą strukturę. Jest stosowany w budownictwie jako materiał izolacyjny oraz jako środek filtracyjny.



Pumeks jest  stosowany do usuwania zrogowaciałego naskórka i odcisków, umożliwia usuwanie trudnych do usunięcia zabrudzeń. Systematyczne stosowanie pozwala na utrzymanie higieny kończyn. Należy jednak pamiętać, aby często zmieniać pumeks z tego względu, iż ulega on zabrudzeniu, co powoduje szybki rozwój bakterii.

Pumeksy w bardzo szybki sposób usuwają wszelkiego rodzaju zgrubienia znajdujące się  na stopach (pietach)bez ryzyka skaleczenia stóp. Po kąpieli stóp należy osuszyć stopy  dokładnie i trzeć pumeksem wszelkie nierówności i zgrubienia zlokalizowane na ich powierzchni.

Coś o tarce do stóp
Tarka to narzędzie wybierane głównie przez kobiety. Stosowanie  tarki jest bardziej wygodne niż stosowanie pumeksu, gdyż tarka posiada specjalną, wygodną rączkę do trzymania. 



Zazwyczaj  tarki do stóp mają dwie powierzchnie ścierające. Jedna z nich jest  ostrzejsza,  posiada grube ziarna ścierające. Natomist druga jest delikatniejsza, gdyż są one drobniejsze. Pierwsza część pomaga dokładne usuniąć zgrubinia naskórka na stopie. Druga to tzw. polerka, która wygładza piętę i zapobiega efektowi „poszarpania skóry pięt”.


Na zdjęciach znajdują się przybory, które ja stosuję w pelęgnacji stóp. 
  • Pumeks (Avon ok 5.99)
  • Tarka do stóp ( firmy BALEA, dwustronna, kupiona w Niemczech, nie pamiętam ile kosztowała)
  • Mydło peeling-ujące do stóp (Avon ok 5,99zł). 
 

Należy pamiętać o tym, że po wygładzeniu stóp (pięt) powinno się stosować na ich powierzchnię specjalne kremy nawilżające. Taki zabieg pomaga zmiękczać i wygładzać skórę. A o moim kremie, który stosuję do stóp, opowiem czy następnym wpisie.

A Wy wolicie pumeks czy tarkę do stóp?

sobota, 17 sierpnia 2013

Dobra ale na początku

Odżywka do włosów z jedwabiem firmy Joanna

Odżywka wygładzająca do włosów suchych, zniszczonych i po zabiegach fryzjerskich.
Odżywkę używam od 2 lipca, a o jej zakupie pisałam TUTAJ
 


Opis produktu:
Odżywka wygładzająca Joanna Professional zawiera hydrolizowane proteiny jedwabiu, zapewniające odpowiedni poziom nawilżenia, a starannie dobrane składniki umożliwiają skuteczną pielęgnację włosów. Po zastosowaniu odżywki włosy stają się bardziej elastyczne, łatwo się rozczesują i układają. Efektywnie poprawia kondycję włosów, nadając im połysk i zdrowy, zadbany wygląd.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Quaternium - 91, Cetrimonium Methylosulfate, Hydrolyzed Silk, Triethanolamine, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylproprional, Limonene, Linaool, Dmdm Hydantoin, Methylchlorothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI:17200 


Sposób użycia:
 

Moja opinia:

Moje doświadczenia z odżywkami do włosów nie są zbyt pozytywne. Do tej pory używałam odżywek w sprayu. Tę odżywkę kupiłam, gdyż posłuchałam rady fryzjerki. Powiedziała, że najlepiej stosować odżywkę, którą się spłukuje, a do moich włosów najlepiej wybrać z jedwabiem. Więc postanowiłam zakupić taką odżywkę. Mój wybór padł na prezentowany przeze mnie kosmetyk. 




Opinia: 
  • Odzywka ma bardzo ładny zapach, nie jest on intensywny i utrzymuje się długo na włosach.
  • Konsystencja jest gęsta, dobrze się nakłada i rozprowadza, nie spada z rąk ani z włosów.
  • Włosy lepiej się rozczesują, są miękkie, odżywione, błyszczące, wyglądają zdrowiej.
  • Butelka duża (1 litr), dozowanie ułatwia pompka. 
  • Cena niska, za 1 litr odżywki zapłaciłam ok 15 zł. 
  • Duża wydajność odżywki, niewielka ilość wystarczy aby wygładzić włosy.
 

 Stosuję ją ok. 1,5 miesiąca, co 2-3 dni i doszłam do wniosku, że moje włosy się do niej przyzwyczaiły. Już nie ma takich efektów jak na początku stosowania. Jednak sądzę, że jest to dobra odżywka. Za tak niską cenę warto było ją kupić.U mnie zjawisko tzw. siana opanowała. Zużyłam ok 1/4 opakowania. Więc jeszcze długo będę jej używać. Czy kupię jeszcze raz? Na dzień dzisiejszy odpowiedz brzmi: Nie wiem. 

Na koniec przypominam o rozdaniu!! Kto chętny to zapraszam TUTAJ

A Wy wolicie odżywki w sprayu czy ze spłukiwaniem? 

piątek, 9 sierpnia 2013

Moje pierwsze wakacyjne ROZDANIE!!



Witam

Po przerwie wakacyjnej wracam do blogowania. Trochę ostatnio zaniedbałam prowadzenie bloga. Wszystko przez upalną, piękną pogodę. Więcej czasu spędzałam na świeżym powietrzu, nad wodą, opalałam się. Jednym słowem odpoczywałam.

Na dobry początek mam dla Was rozdanie. Jest to moje pierwsze rozdanie jakie organizuję na blogu. Liczba wejść na bloga przekroczyła 2 tysiące i ciągle rośnie. Może to nie dużo ale Ja jestem zadowolona.



Rozdanie trwa od 9.08. 2013 do 25.08.2013 roku. 

Moje rozdanie większości przypadków dotyczy produktów Avon. W skład rozdania wchodzą:
- Uniwersalny balsam Brzoskwinia i Bawełna 15ml.
- Błyszczyk do ust Bright Smile odcień Gleaming pink 15ml.
- Supertrwały tusz do rzęs Extra Lasting Black 7ml (nowość w katalogu 12/2013).
- Krem do pięt Foot Works 75 ml.
- Próbki. 





Kto ma ochotę wziąć udział to zapraszam.

Należy spełnić następujące warunki:
- być publicznym obserwatorem mojego bloga,
- oraz napisać co z tego zestawu Wam się podoba najbardziej.

Oto schemat jaki należy zachować przy zgłaszaniu się:
- Obserwuję jako:………..
- Najbardziej podoba mi się:………….
- Podać e mail.




Przed zgłoszeniem proszę abyście się zapoznali z regulaminem rozdania, który znajduję się na końcu tego wpisu. 

Życzę wszystkim powodzenia.



Regulamin rozdania:
  1. Organizatorem rozdania i sponsorem nagród jestem ja, autorka bloga trendy-cosmetic.blogspot.com
  2. Czas trwania rozdania:  od 09.08.2013 do 25.08.2013 roku.
  3. Do wygrania jest jeden zestaw kosmetyków. Wszystkie produkty są nowe.   
  4. Szczęśliwca wybiorę drogą losowania w terminie do 5 dni od daty zakończenia rozdania.
  5. Wylosowane osoby zostaną przeze mnie poinformowane o wygranej drogą mailową oraz na moim blogu, na maila zwrotnego z danymi do wysyłki czekam przez 3 dni, w przypadku braku odpowiedzi losowanie odbędzie się ponownie. 
  6. Nagrody wysyłam tylko na terenie Polski.
  7. Przystąpienie do konkursu oznacza akceptację powyższego regulaminu.
  8. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku nr 4, poz. 27 z późn. zm.). 

wtorek, 23 lipca 2013

LEKKI PODKŁAD A NIE KREM!!!



Avon, Ideal Flawless, BB Skin Loving Beauty Balm.

 


W promocyjnej cenie zamówiłam podkład-krem.

Tak szczerze mówiąc to oczekiwałam kitu (nie sprawdzają mi się avonowe podkłady), a jest całkiem nieźle, choć hit raczej to też nie jest.

Według producenta:

Niesamowity upiększający krem - podkład BB SPF 15. Wzbogacony o naturalne substancje nawilżające, minerały, witaminy, SPF i substancje uwydatniające koloryt skóry. Beauty Balm to wszystko czego potrzebujesz - 10 korzyści - 1 krem:
- nadaje skórze promienność,
- wyrównuje koloryt,
- jego formuła oparta jest na składnikach mineralnych,
- zawiera witaminę E dla zdrowszej skóry,
- nawilża,
- ukrywa niedoskonałości,
- minimalizuje zaczerwienienia,
- lekka formuła pozwala skórze oddychać,
- wyrównuje powierzchnię skóry,
- zawiera SPF.
Dzięki Beauty Balm skóra po prostu wygląda lepiej:
- wypukły kształt ułatwiający aplikację,
- udoskonalona formuła,
- większy, ulepszony aplikator.
Nowe, modne odcienie gwarantują doskonałą wierność koloru, a jedwabista formuła kryje jeszcze mocniejsze pigmenty.Kolory pozostają żywe nawet do 12 godzin.

 

Moja opinia:


To pierwszy produkt BB z jakim miałam do czynienia. Czy jest to krem BB? Moim zdaniem bardziej podkład, średni w kierunku do lekkiego, jednak nie krem.


KOLOR: Posiadam odcień "Nude", który nie jest wcale za ciemny, jeżeli chodzi o mija skórę. Posiada drobinki, które sprawiają, że skóra się świeci. Muszę wspomagać się niekiedy pudrem. Duży wybór kolorów, a co najważniejsze bardzo jasny odcień Ivory, który pasuje bladym twarzom (wiem od swoich klientek).


KRYCIE: mam przebarwienia, zaczerwienienia uprzednio stosowałam ciężkie podkłady żeby je ukryć, a tu coś tak zupełnie lekkiego, jest wstanie ukryć wszystko to co trzeba.


NAWILŻENIE: krótkotrwałe, nawilżał skórę średnio. na pewno jej nie wysuszał.


KONSYSTENCJA: jest lekka, trochę rzadka (ale się nie rozlewa po rękach), nakłada się super. szybciutko, bez smug.


TRWAŁOŚĆ: wytrzymuje na mojej budzi dobre kilka godzina, na pewno nie 12 godzin jak zapewnia producent.


OPAKOWANIE: malutka tubka o pojemności 30 ml, zmieści się w każdej kosmetyczne, z wydostaniem podkładu też nie ma żadnego problemu.


CENA: w cenie regularnej za drogi bo jednak za taką cenę (ok 42 zł) można dostać wiele innych lepszych podkładów. Na promocji można się skusić do przetestowania.

 


PODSUMOWANIE:

 


Plusy:
-wydajny,
-dobrze się rozprowadza, nie robi smug,
-wtapia się w skórę,
-konsystencja lekka, skóra oddycha,
-zrównuje koloryt skóry,
-nie tworzy efektu maski
.

Minusy:
-dla niektórych wadą może być to że ma delikatne drobinki świecące,

-efekt podkładu jest krótkotrwały, na mojej buzi utrzymuje się kilka godzin. 





Uzyskałam efekt ładnej i promiennej skóry. Niedoskonałości zostały zakryte. Nie żałuje, że go kupiłam. Jestem zadowolona, mimo, że efekty (u mnie ) utrzymują się krótko.

A WY używacie tego typu kosmetyków? Co sądzicie o kremach BB?

środa, 17 lipca 2013

LIMMI 100% sok z cytryny

Witam
Dzisiaj chciałbym Wam przedstawić produkt inny od tych opisywanych dotychczas przeze mnie.

Produkt do przetestowania wygrałam w szybkim rozdaniu na blogu 77dakota. Bardzo się ucieszyłam bo w sumie to mój pierwszy produkt, który dostałam do przetestowania. 

Limmi  100% sok z cytryny jest to sok wyciśnięty ze świeżych owoców (1 buteleczka to 1 kg owoców). Jest źródłem witaminy C.


Sok znajduje się w buteleczce plastikowej o pojemności 200 ml. Po otwarciu zakrętki wydobywa się intensywny i bardzo naturalny aromat cytryny. Pod zakrętką znajduję otworek, dzięki któremu zużyjemy tyle soku ile nam potrzeba. Pomaga w dozowaniu porcji. Jest to bardzo praktyczne i pomocne rozwiązanie. 


Aromat soku jest wspaniały, bardzo naturalny i intensywny. Różni się od innych produktów tego typu, które przeważnie pachną sztucznie. Po spróbowaniu tego soku miałam wrażenie że "polizałam cytrynę". Sok nie jest cierpki. 
Z racji że recenzja moja pisana na szybko (już po kilku godzinach od otrzymania paczki) więc nie miałam okazji zastosować go dań i potraw. Na pewno sprawdził się rewelacyjnie jako dodatek do wody mineralne. Woda z cytryną gasi pragnienie, rewelacyjnie orzeźwia, a zwłaszcza w upalne dni. Pod tym względem co do niego nie mam zastrzeżeń.



Na zdjęciu powyżej podane jest do czego sok idealnie pasuje, a mianowicie :
  • dań mięsnych
  • sałatek owocowych
  • warzyw
  • owoców morza
  • koktajli 
  • herbaty
  • wody mineralnej.


Skład soku:
  • sok z cytryny (99,97%)
  • olejek eteryczny ze skórki cytryny 
  • pirosiarczyn potas-  biały, krystaliczny proszek, dobrze rozpuszczalny w wodzie, reagując z tlenem tworzy siarczan potasu. W środowisku kwaśnym tworzy kwas siarkawy, który jest środkiem konserwującym. Używany do konserwowania wina, miodów pitnych, surowych soków, owoców i warzyw suszonych, a także jako środek bielący.


Produkt ten bardzo mnie zaskoczył, oczywiście pozytywnie. Nigdy nie byłam przekonana do tego rodzaju produktów. A dzisiaj zmieniłam zdanie. Sok jest świetny. Będę go używać do dań i przekąsek. Urzekł mnie mocny, przyjemny, naturalnie cytrynowy aromat. 


A Wy używacie tego takich soków?? Co sądzicie o grupie takich produktów??

czwartek, 11 lipca 2013

Błyskawiczny a jednak zwykły!

Balsam do ciała błyskawicznie nawilżający Nivea z formułą HYDRA IQ

Od producenta: 


Nawilżenie non stop 24h+ z innowacyjną technologią HYDRA IQ. Niezwykle szybkie wchłanianie i długotrwała pielęgnacja przesuszonej skóry.
Unikalna formuła Hydra IQ sprawia, że dzięki nowym sieciom akwaporyn, powstałym w wyniku stymulacji, skóra jest optymalnie nawilżona nawet w głębokich warstwach naskórka przez ponad 24 godziny.

Skład: Aqua, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Alcohol Denat., Glyceryl Glucoside, Glyceryl Stearate SE, C12-15 Alkyl Benzoate, Cetearyl Alcohol, Maris Sal, Sodium Carbomer, Sodium Cetearyl Sulfate, Dimethicone, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Linalool, Benzyl Alcohol, Limonene, Citronellol, Parfum.


Moja opina : 


Cóż jak dla mnie balsam bez rewelacji. Jest po prostu OK.
Balsam dobry na lato, ma lekką formułę, troszkę wodnisty więc nie zostawia tłustej warstwy na skórze. Szybko się wchłania.
Zapach przyjemny (typowy dla kosmetyków Nivea) ale po dłuższym stosowaniu może drażnić. 


Co do nawilżania: najlepszy efekt jest jak się go użyje tuż po kąpieli, gdy skóra jest jeszcze lekko wilgotna. Na całkiem suchą skórę nie ma sensu. Nawilżenie szybko znika. Już po kilku godzinach po balsamie nie ma śladu. Kondycję mojej skóry poprawił. Jest mniej sucha i bardziej napięta.
Ogólnie, gdy używa się go regularnie daje w miarę dobre efekty.


Niestety, mam duże wątpliwości, czy osoby o skórze przesuszonej-bo do takiej jest skierowany, będą zadowolone z zakupu.
Jest to po prostu produkt, który nie zachwyca ale nie jest też beznadziejny. Taki średni i już. Raczej się nie skuszę na ponowny zakup tego balsamu.


 
A Wy wierzycie w cudowne działanie balsamów błyskawicznych??  

piątek, 5 lipca 2013

Coś o Dove



Dove, Invisible Dry, Antyperspirant w sprayu.

Od Producenta:


Dove Invisible Dry Antyperspirant w aerozolu zawiera kombinację półprzezroczystych składników antyperspiracyjnych, które zapewniają ochronę przed poceniem i przykrym zapachem przez 48 h, ograniczając do minimum efekt białych śladów. 0% Alkoholu.

Skład: Butane, Isobutane, Propane, Cyclomethicone, Aluminum Chlorohydrate, PPG-14 Butyl Ether, C12-15 Alkyl Benzoate, Parfum, Disteardimonium Hectorite, Dimethiconol, Octyldodecanol, Helianthus Annuus, BHT, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional,
Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool.

 


Moja opina:

Swoją opinię wyrażam po 3 tygodniach codziennego używania!


Lubię dezodoranty Dove, chociaż ostatnio zauważyłam, że ich jakość nie jest równa, jedne są lepsze, inne dużo gorsze. Ten jest jednym z lepszych drogeryjnych dezodorantów, jakich dotychczas używałam.


Kupiłam z powodu obietnicy braku białych plam i faktycznie - obietnica ta jest spełniona w 100%, plam nie ma, niezależnie od ilości użytego produktu. Cieszy mnie to bo niewiele jest tego typu produktów całkowicie bezpiecznych przy ciemnych ubraniach.


To co mnie w nim urzekło to zapach. Jest delikatny, i zarazem taki przyjemny. W zwykłe dni, które nie odznaczają się jakimś większym wysiłkiem fizycznym, dobrze chroni. Jednak nie zaryzykowałabym go na jakieś naprawdę ekstremalne wycieczki czy wyczerpujące ćwiczenia, bo według mnie jest po prostu na to za słaby.

 

 

 


Krótko o produkcie:


+ działa! pachy są suche i pachnące,
+ zapach - dla mnie przyjemny, utrzymuję się długo,
+ nie zostawia białych śladów,
+ cena - w promocji przystępna ok.7- 9 zł. za 150 ml,
+ dostępność - każda drogeria, Rossman czy Super-pharm
+ nie podrażnia pach, nie uczula (można aplikować bezpośrednio po depilacji),
+ nie krystalizuje się w twarde grudy albo lepkie gluty, czego nienawidzę - po prostu nie widać ani nie czuć go pod pachą,
  

 

Ja ze swojej strony  polecam!


Oczywiście zdaję sobie sprawę że akurat antyperspiranty to są kosmetyki, które u jednych się sprawdzą świetnie a u innych w ogóle bo to zależy od bardzo indywidualnych preferencji, ale moim zdaniem warto wypróbować.

Mieliście styczność z dezodorantami Dove?? Co o nich sądzicie?

Na temat prezentowanego antyperspirantu zdania są podzielone. Są sympatycy oraz przeciwnicy. Ja na pewno jeszcze go kupię.